Jak brexit wpłynie na twoją firmę? (i jak się na niego przygotować)

29 marca 2019 r. Wielka Brytania przestanie być członkiem Unii Europejskiej. To jeden z nielicznych pewników związanych z brexitem, ponieważ na chwilę obecną pełne warunki brytyjskiego exodusu nie są znane. Wszystko zależy od tego, jak potoczą się negocjacje i co ostatecznie zostanie ustalone.

Ta niepewność bardzo doskwiera przedsiębiorcom, którym niezwykle trudno jest planować kolejne lata działalności. Biznes najlepiej kwitnie w okresie stabilności, kiedy wiadomo, jak będzie wyglądała gospodarka w najbliższych latach, jak wysokie będą stopy procentowe, jakie będą obowiązywały przepisy regulujące handel, czy wreszcie, jaki będzie dostęp do siły roboczej czy dofinansowań.  Wszelka niepewność jest dla przedsiębiorców ogromnym utrudnieniem i hamulcem dla rozwoju firm.

Obecnie wiemy jedynie, że w grę wchodzą dwa scenariusze:

Uporządkowany brexit (ang. soft Brexit), który będzie miał miejsce, kiedy obie strony osiągną porozumienie i wspólnie ustalą warunki wyjścia. W tym przypadku, Wielka Brytania będzie nadal częściowo związana z Unią Europejską.

„Twardy” brexit (ang. hard Brexit), czyli wyjście bez porozumienia, które będzie oznaczało, że z dniem 29 marca 2019 r. Wielka Brytania będzie tzw. „krajem trzecim” bez jakichkolwiek powiązań ze Wspólnotą. Według brytyjskiego rządu jest to scenariusz „mało prawdopodobny z uwagi na wspólne korzyści Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej z wynegocjowanego rezultatu”.

Kogo najbardziej dotknie brexit?

Ogromna zmiana, jaką jest opuszczenie struktur UE dotknie wiele firm i to nie tylko wielkie koncerny, ale także małe i średnie firmy. W jakim stopniu? Wszystko zależy od tego, jaki charakter działalności prowadzą, jak bardzo opierają się na eksporcie, ilu pracowników z państw członkowskich zatrudniają, itd.

Na Universty of St Andrews przeprowadzono badanie, którego celem było sprawdzenie, jak brexit wpłynie na małe i średnie firmy. W ramach badania przeprowadzono ankietę wśród 10 tysięcy firm z całego kraju.

Jego wyniki potwierdzają potencjalny wpływ niepewności spowodowanej wyjściem Wielkiej Brytanii z UE, który da się we znaki w formie niższego poziomu inwestycji kapitałowych, ograniczonego dostępu do zewnętrznych źródeł dofinansowania, obniżenia poziomu wzrostu oraz ograniczonej internacjonalizacji.

Dr Ross Brown, prowadzący to badanie twierdzi, iż to właśnie “małe i średnie firmy [stanowiące 99,3% wszystkich firm w UK, przyp. red.], które w największym stopniu przyczyniają się do wzrostu wydajności i rozwoju gospodarczego mogą najbardziej ucierpieć w wyniku brexitu.”

Z kolei badanie wykazało również, że niepewna przyszłość związana z brexitem bardziej wpłynie na większe firmy eksportujące swoje produkty, a także na sektory hi-tech i usług. Największe obawy mają jednak innowacyjne małe i średnie firmy, których byt zależny jest od dofinansowań i inwestorów.

Co z polskimi przedsiębiorcami?

Rezultat negocjacji Londynu z Brukselą dotknie polskich przedsiębiorców w dwójnasób: ze względu na prowadzoną przez nich działalność biznesową, ale również osobiście na ich prawa jako obywateli państwa członkowskiego UE.

Jako obywatele, polscy przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się o status osoby osiedlonej, natomiast jako firmy są tak samo zależni od brexitu jak pozostałe przedsiębiorstwa działające na terenie Wielkiej Brytanii.

Czy muszę już coś robić?

Warunki opuszczenia Unii przez Wielką Brytanią stoją jeszcze pod znakiem zapytania, dlatego brytyjski rząd, a także eksperci nie zalecają poczynania znaczących kroków w ramach przygotowań. Wszak ciężko cokolwiek zaplanować, kiedy w grę wchodzi kilka scenariuszy. Dlatego też w ubiegłym roku aż dwie trzecie firm w ogóle nie przygotowywało się na brexit.

Nie oznacza to jednak, że nie musisz nic robić i tylko biernie oczekiwać rezultatu negocjacji. Jeśli chcesz być w korzystnej pozycji i zmniejszyć negatywny wpływ brytyjskiego ‘rozwodu’ z Unią, możesz już teraz podjąć pewne kroki.

Sprawdźmy zatem, co może się zmienić po 29 marca i co możesz zrobić, aby być na te zmiany przygotowany. Pamiętaj, że poniższa analiza oparta jest wyłącznie na zaleceniach brytyjskiego rządu (ang. technical notices) oraz publikacjach ekonomistów. Do czasu zakończenia negocjacji oraz podpisania i ratyfikowania umowy wyjścia, jej warunki nie obowiązują.

SOFT BREXIT?

Scenariusz, który Theresa May usilnie próbuje zrealizować to właśnie ‚soft brexit’, czyli opuszczenie struktur unijnych za porozumieniem stron. Jeśli do tego dojdzie, ścisłe relacje Londyn-Bruksela zostaną przedłużone o okres przejściowy, który będzie trwał od 29 marca 2019 r. do 31 grudnia 2020 r. W tym czasie zostaną zachowane dotychczasowe zasady relacji handlowych: Wielka Brytania wciąż będzie częścią jednolitego rynku z wolnym przepływem towarów. Cła oraz dodatkowe regulacje międzygraniczne nie zostaną wprowadzone.

Po okresie przejściowym obowiązywały będą warunki wynegocjowane podczas obecnych rozmów. Istnieje też szasna na zawarcie umowy o kontynuacji wolnego handlu, aczkolwiek na nieco bardziej zaostrzonych warunkach niż obecnie.

BREXIT BEZ POROZUMIENIA

Rząd brytyjski przy każdej możliwej okazji podkreśla, iż jest to mało prawdopodobna opcja, ponieważ obu stronom zależy na osiągnięciu porozumienia. Mimo wszystko jest to scenariusz, któego nie da się wykluczyć i na który, choć częściowo, warto się przygotować. W przypadku braku porozumienia, okresu przejściowego nie będzie, zatem już od 29 marca 2019 roku Wielka Brytania przestanie być związana z Unią Europejską i nie będzie podlegała jej prawom. Przestanie też obowiązywać swodobny przepływ osób, towarów, kapitału i usług. Przyjrzyjmy się nieco bliżej, co może nas wówczas czekać.

IMPORT/EXPORT

Unia Europejska to obecnie najważniejszy partner handlowy Wielkiej Brytanii: około 43% towarów eksportowanych z Wysp trafia do państw członkowskich, zaś 54% importu pochodzi z UE. Dlatego w przypadku handlu, stawka negocjacji jest szczególnie wysoka, i to dla obu stron.

Po brytyjsko-unijnym rozwodzie koszty importu i eksportu wzrosną ze względu na konieczność spełnienia dodatkowych formalności, wymogów administracyjnych, a nawet zmiany warunków handlu z kontrahentami.

W szczególności dotknie to mniejsze firmy, którym trudniej będzie udźwignąć ciężar dodatkowych opłat oraz dostosować się do zmian administracyjnych, zwłaszcza jeśli nie prowadziły jeszcze wymiany handlowej z krajami spoza Unii.

Jeśli czeka nas twardy brexit bez porozumienia, między Wielką Brytanią a Unią nie będzie już obowiązywała polityka wolnego handlu – zastąpią ją zasady i regulacje określone przez Światową Organizację Handlu (ang. WTO). Czyli handel między Wielką Brytanią a państwami członkowskimi Unii będzie przebiegał na podobnych zasadach jak na przykład ze Stanami Zjednoczonymi.

Według przewodnika wydanego przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, nowe warunki handlu mogą obejmować:

  • Wzmożone kontrole graniczne: celne, fitosanitarne, weterynaryjne, kontrole bezpieczeństwa produktów, itp.
  • Konieczność stosowania się do odmiennych standardów technicznych, norm sanitarnych oraz fitosanitarnych. Może to powodować znaczące koszty, często wyższe niż same stawki celne.
  • W przypadku transportu drogowego powrót do zezwoleń na wykonywanie przewozów.

Oznacza to, że przedsiębiorstwa w UK, które obecnie prowadzą wymianę handlową z państwami spoza Unii na zasadach WTO, będą musiały stosować te zasady w stosunku do wszystkich zagranicznych kontrahentów.

Natomiast firmy, które handlują wyłącznie z państwami Wspólnoty czeka znacznie trudniejsze zadanie – będą musiały zacząć wprowadzać wszystkie procedury i zmiany administracyjne w zasadzie od zera.

Jak się przygotować?

1.Przedsiębiorstwa, które dotychczas nie prowadziły wymiany handlowej poza Unią Europejską będą musiały zarejestrować się w systemie EORI (Wspólnotowy System Rejestracji i Identyfikacji Podmiotów Gospodarczych), aby uzyskać numer identyfikacyjny. Numer ten muszą posiadać wszyscy przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą związaną ze stosowaniem przepisów prawa celnego. Jednym słowem, bez tego numeru firma nie będzie mogła dokonać odprawy celnej przewożonych towarów.

2. Na dzień dzisiejszy, kiedy rezultat negocjacji jeszcze nie jest znany, nie należy się rejestrować. Warto jednak obserwować rozwój sytuacji i zebrać odpowiednie informacje, które pomogą ci szybciej zarejestrować się i korzystać z numeru EORI, kiedy będzie już to konieczne. Możesz też zamówić powiadomienia e-mailowe, z  których dowiesz się, czy i kiedy powinieneś się zarejestrować.

3. Przygotuj się na zmianę warunków i słownictwa umów podpisanych z kontrahentami unijnymi. Na przykład do tej pory przepływ towarów między państwami członkowskimi określany jest jako ‘przywóz’ i ‘wywóz’ towarów. Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii, będziemy mówić już o ‘imporcie’ i ‘eksporcie’ i to będzie musiało być odzwierciedlone w umowach.

4. Post-brexitowy handel będzie wymagał stosowania odpowiedniej klasyfikacji towarów w dokumentacji importowej, eksportowej i celnej. Zapoznaj się ze Zharmonizowanym Systemem Klasyfikacji (ang. Harmonized System, HS) – międzynarodową kodyfikacją opracowaną przez Światową Organizację Celną (WCO), która jest stosowana przez ponad 200 państw na całym świecie.

5. W przypadku indywidualnego importu towarów z terenu Wspólnoty, będziesz musiał dopilnować, aby twój przewoźnik złożył Przywozową Deklarację Skróconą (ang. Entry Summary Declaration). Twoja firma (lub przedstawiciel) musi również złożyć zgłoszenie przywozowe. Warto uzyskać wcześniej informacje dotyczące formalności związanych ze złożeniem deklaracji i zgłoszenia przywozowego.

6. Importując towary przygotuj się również na opłacenie należności przywozowych po stawkach ustalonych przez rząd brytyjski.

7. Indywidualny eksport towarów do Unii będzie wymagał złożenia zgłoszenia wywozowego, w celu uzyskania zgody na wywóz towarów z terenu Wielkiej Brytanii. Zgłoszenie to będzie również pełniło rolę Wywozowej Deklaracji Skróconej. Cło opłaci odbiorca w Unii zgodnie ze stawkami ustalonymi według Taryfy Celnej Wspólnot Europejskich (ang. EU’s Common Customs Tariff).

ZMIANY W PODATKU VAT

Wyjście Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty Europejskiej nie spowoduje zmiany krajowej stawki VAT, aczkolwiek w przypadku braku porozumienia podatek ten ulegnie znaczącej zmianie dla przedsiębiorstw importujących i eksportujących towary i usługi do Unii. Może to stanowić kolejne poważne wyzwanie dla firm i najprawdopodobniej będzie wymagało szczegółowej wiedzy z zakresu międzynarodowego opodatkowania VAT i związanych z tym wymogów.

VAT OD IMPORTU

Jeśli brexit nastąpi bez porozumienia,wówczas rząd brytyjski wprowadzi zasadę odroczonej zapłaty podatku VAT od importowanych towarów i usług. Oznacza to, że podatnicy VAT będą mogli uwzględnić go w deklaracji podatkowej zamiast opłacania VAT w momencie przywiezienia towarów do Wielkiej Brytanii. Na pewno jest to znaczące ułatwienie, aczkolwiek będzie wymagało prowadzenia dodatkowej ewidencji.

VAT OD EKSPORTU

Przedsiębiorstwa unijne, do których trafią towary z Wielkiej Brytanii naliczą odpowiednią wysokość podatku VAT oraz cła zgodnie z obowiązującymi stawkami w ich kraju, dlatego będziesz musiał zapoznać się z wysokością tych stawek, jak również wymogami dotyczącymi dokumentacji.

Przedsiębiorcy w Wielkiej Brytanii eksportujący do krajów Wspólnoty będą musieli uwzględnić w rozliczeniu VAT podatek od towarów sprzedanych po zerowej stawce. Ponadto, będą też obowiązani do posiadania dokumentacji potwierdzającej, iż towary te zostały wywiezione z kraju.

Następnie klient w Unii zapłaci podatek tak jak gdyby towary zostały nabyte lokalnie, czyli po stawce krajowej oraz na obecnie już istniejących zasadach nabywania towarów z krajów spoza UE.

VAT OD USŁUG

Nadal będzie obowiązywała zasada miejsca świadczenia usług (ang. place of supply), która określa, w którym kraju podatek VAT powinien zostać naliczony. Zasada ta jest zgodna z międzynarodowymi standardami określonymi przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (ang. Organisation for Economic Co-operation and Development).

W przypadku klientów korporacyjnych, miejscem świadczenia usługi jest siedziba klienta, natomiast dla klientów indywidualnych miejscem tym jest siedziba firmy świadczącej usługi. Wyjątkiem są tu usługi cyfrowe; tutaj miejscem świadczenia usługi nadal będzie miejsce zamieszkania lub siedziba klienta.

Na znaczne utrudnienia natrafią na przykład firmy brytyjskie, które działają w Polsce lub innych krajach członkowskich. Dziś wystarczy po prostu rejestracja dla celów VAT w urzędzie skarbowym danego kraju. Po 29 marca 2019 r. firmy te będą musiały ustanowić tam swojego przedstawiciela podatkowego.

Jak się przygotować?

  1. Na dzień dzisiejszy nie trzeba poczynać żadnych konkretnych kroków, ponieważ negocjacje między Brukselą a Londynem wciąż trwają. Warto jednak zapoznać się z obecnym systemem i stawkami podatku VAT dla krajów spoza Unii. Dzięki temu będziesz lepiej przygotowany na zmiany i łatwiej ci będzie wprowadzić je w życie.
  2. Podobnie, jeśli twoja firma prowadzi wymianę handlową z jednym z krajów unijnych, sprawdź, jakie w tym kraju obowiązują procedury i stawki celne oraz regulacje dotyczące VAT od towarów importowanych/eksportowanych do krajów spoza UE.

DOFINANSOWANIE

Według brytyjskiej Federacji Małych Przedsiębiorstw, Europejski Fundusz Inwestycyjny przeznaczał niemal 500 milionów funtów rocznie na rozwój małych i średnich firm w Wielkiej Brytanii. Brexit spowoduje, że dofinansowanie z tego źródła nie będzie już dostępne, a małe przedsiębiorstwa będą musiały szukać pomocy finansowej z alternatywnych źródeł, aby zapewnić sobie dalszy rozwój.

Dofinansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego – w ostatnich latach z jego zasobów korzystało wiele małych i średnich przedsiębiorstw – również nie będzie dostępne. Jak wynika z danych Federacji Małych Przedsiębiorstw, Unia Europejska przeznaczyła środki w wysokości 3,6 mld funtów na lata 2014 – 2020 w celu poprawy konkurencyjności brytyjskich małych firm – to ogromna luka, którą rząd brytyjski będzie musiał wypełnić, aby wesprzeć małe przedsiębiorstwa.

W obecnym klimacie gospodarczym, kiedy banki wciąż niechętnie udzielają pożyczek na rozwój, droga do zdobycia wsparcia finansowego będzie dla przedsiębiorców jeszcze bardziej żmudna. Nie oznacza to jednak, że nie będzie skąd czerpać funduszy. W kraju dostępne są atrakcyjne alternatywne źródła dofinansowań zarówno ze środków publicznych jak i prywatnych: od grantów po nisko oprocentowane pożyczki. Wsparcie oferowane jest przez urzędy miast oraz lokalne organizacje, także warto szukać ich w regionie lub hrabstwie, w którym twoja firma ma siedzibę.

Jak się przygotować?

1.Sprawdź lokalne możliwości otrzymania grantu lub pożyczki: w Dorset bardzo prężnie działa Dorset Growth Hub.

2. Jeśli twoja firma otrzymuje dofinansowanie w ramach unijnego programu lub zakwalifikuje się do któregoś z nich przed końcem 2020 roku, to ma gwarancję, że środki finansowe będą wypłacane do końca trwania programu.

3. Porozmawiaj z bankiem. Nawet jeśli nie zaoferują ci pożyczki, to na mocy Rozporządzenia z 2015 r. w sprawie małych i średnich przedsiębiorstw (platform finansowych), banki mają obowiązek skierowania cię do wyznaczonego inwestora finansowego online, który z kolei dopasuje twoją firmę do odpowiedniego źródła dofinansowania na dalszy rozwój i zapewni lepszy dostęp do środków finansowych.

4. Zadbaj o stabilną sytuację finansową swojej firmy. Zamiast liczyć wyłącznie na wsparcie finansowe, postaraj się maksymalnie wykorzystać własne zasoby i odpowiednio rozplanować inwestycje, aby zagwarantować dobrą płynność finansową firmy.

5. Szukaj alternatywnych źródeł dofinansowania: prywatni inwestorzy, crowdfunding, etc.

ZATRUDNIENIE

Według prognoz ekspertów, po wyjściu z UE w Wielkiej Brytanii będzie brakowało wykwalifikowanych pracowników. Niektórzy specjaliści twierdzą nawet, że czeka nas kryzys talentów – niemal połowa (47 procent) wysoko wykwalifikowanych obywatelii państw członkowskich deklaruje chęć powrotu do kraju w ciągu najbliższych pięciu lat. Dlatego przedsiębiorstwa już teraz powinny przygotować się na exodus kadry dbając o to, aby ich firma była atrakcyjna dla pracowników.

Jak się przygotować?

Bez względu na to, jaki będzie scenariusz opuszczenia Wspólnoty Europejskiej przez Wielką Brytanię, jako pracodawca powinieneś stale dbać o swoich pracowników oraz o wizerunek firmy na rynku pracy.

Warto wiedzieć, że pracownicy chętniej zostają dłużej w firmie, jeśli widzą w niej potencjał rozwoju kariery oraz możliwości zdobycia nowych kwalifikacji. Zainwestuj zatem w wartościowe szkolenia dla swoich pracowników – nie tylko zachęcisz ich do pozostania w firmie na dłużej, ale zyskasz jeszcze lepiej wykwlifikowaną kadrę, która z większym zaangażowaniem i wydajnością będzie pracować dla twojej firmy.

Ponadto aktywnie wspieraj swoich pracowników w stałym zdobywaniu wiedzy i kwalifikacji na co dzień; stwarzaj im możliwości rozwoju i wykazania się własną inicjatywą. Na pewno nie zrezygnują z pracy u ciebie, jeśli będą czuli, że spełniają ważną rolę w firmie i są za to doceniani.

NIE TAKI DIABEŁ STRASZNY

Negatywne prognozy, niepewna przyszłość i strach przed kolejnym kryzysem ekonomicznym sprawiają, że brexit postrzegamy w najczarniejszych barwach. Tymczasem niektórzy ekonomiści widzą w nim potencjał i szansę na rozwój dla firm.

Twierdzą na przykład, że słabnący funt przyciągnie nową falę inwestycji wewnętrznych. Słaba waluta umożliwi funduszom private equity inwestowanie w przemysł krajowy, co zabezpieczy lokalne przedsiębiorstwa i tysiące miejsc pracy, które zapewniają.

Niski kurs funta to także tańsze brytyjskie produkty i usługi dla nabywców za granicą, co przyniesie dodatkowe korzyści dla krajowych eksporterów. Według badań przeprowadzonych przez PayPal, małe i średnie przedsiębiorstwa zanotowały trzykrotny wzrost sprzedaży międzynarodowej po brexitowej obniżce kursu waluty.

Kolejną szansę dla gospodarki wynikającą z brytyjskiego exodusu ekonomiści upatrują w możliwości małych firm i ambitnych przedsiębiorców do umiejętnego dostosowania się do zmieniającego się rynku. Niektóre firmy są w stanie rozkwitać w okresie destabilizacji fnansowej, gdyż łatwiej i szybciej reagują na wszelkie zmiany niż większe i bardziej ustabilizowane firmy.

Eksperci radzą, żeby wykorzystać moment słabnącej waluty, rozszerzyć działalność na rynki międzynarodowe i otworzyć się na zupełnie nowych klientów.

PODSUMUJMY

Brytyjski rozwód z Unią Europejską, który nastąpi 29 marca 2019 r., przynosi ze sobą wiele niewiadomych. Pewne jest to, że dotknie on wielu przedsiębiorców którzy będą musieli wprowadzić znaczące zmiany w swoich firmach.

Główne kwestie, które wymagają szczególnej uwagi to import i eksport towarów i usług, podatek VAT w transakcjach międzynarodowych, zatrudnienie i dofinansowania.

Choć na chwilę obecną nie trzeba poczyniać znaczących kroków, to warto być przygotowanym na potencjalne zmiany.

Trzeba przede wszystkim dobrze znać swoją firmę i jej sytuację finansową; wiedzieć, jak dostosować się na ewentualne zmiany i umieć planować na przyszłość.

Bądź na bierząco, czytaj rządowe publikacje i opinie ekonomistów. Informacje te analizuj pod względem swojej firmy – zastanów się, jak dana zmiana może na nią wpłynąć i co możesz zrobić, żeby się na nią przygotować.

Dobrze jest też przemyśleć, jak możesz najlepiej wykorzystać obecną sytuację adaptując swój biznes do obecnych warunków ekonomicznych.

Show Buttons
Hide Buttons